Zaczynamy od pięknego poranka. Dobry Czech, po obudzeniu, niezwłocznie podąża do kawiarni, by, pijąc filiżankę pobudzającego napoju, potwierdzić, że w rzeczywistości jest Dobrym Czechem.
Następnie pora na drugie śniadanie - i tutaj nikt nie pozwoli sobie na zwykłą kanapkę z serem i szynką - dodatki muszą pochodzić z importu. I to jakiego.
Obiad należy zjeść w wykwintnej restauracji. O, ta wygląda idealnie!
Na podwieczorek Czech udaje się do wysokiej klasy kawiarni...
Na koniec dnia należy także zadbać o ekologię, a zatem segregujemy odpady:
-na te duże...
-i na te bardziej uśmiechnięte! :)
Tym sposobem, Dobry Czech ma świadomość spełnionego obowiązku obywatelskiego i może się udać na zasłużony odpoczynek. :)